fontanna

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

fontanna

Pisanie by Admin on Wto Paź 28, 2014 8:53 pm

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 7:35 pm

dzika kotka wyszła sobie na papieroska. z gracją godną prawdziwej kocicy wskoczyła do starej fontanny pełniej kolorowych, uschniętych liści. usiadła sobie na brzegu, po czym wyciągnęła paczkę fajek.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 8:07 pm

borat też potrzebowałam zapalić dlatego wyszedł na zewnątrz i zaraz i wyjął paczkę szlugów. dzika kocica tygrysia zaraz przyciągnęła jego wzrok więc podszedł - mraaaaau - jęknął wkładając fajkę do buzi - ogień, ogień, potrzebuję ognia, posiadasz może? - wymruczał bez składu i ładu.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 8:12 pm

odpaliła sobie fajeczkę, po czym zaciągnęła się. wypuściła dym, z wielką ulgą. tego jej właśnie było potrzeba. musiała nakarmić swojego raka, bo już się domagał. odwróciła głowę w kierunku borata. - podam, podam - rzuciła mu zapalniczkę, po czym założyła nogę na nogę.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 8:17 pm

on też musiał dokarmić nałóg, palił uważnie bo bał się że spali sobie drogocenne wąsy - dzięęęęki - odrzucił jej tą zapalniczkę i zaraz się zaciągnął, po czym wypuścił chmurę dymu - wyglądasz bardziej na lwicę salonową, a nie kotę - stwierdził kiedy założyła nogę na nogę, miała dłuuuuugie nogi!

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 8:26 pm

przyjrzała mu się bardzo uważnie. nie trudno było zgadnąć kim był dzisiejszego wieczoru. - być może nią jestem. jest wiele gatunków kotów, a ja z pewnością nie jestem zwykłym dachowcem - zamruczała, gładząc się po udzie, na które gapił się borat.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 8:36 pm

dlaczego gładziła się po udzie? borat zaraz przysunął swój seksi kazachstański tyłek do niej i zerknął jej chamsko w dekolt. zagwizdał donośnie - no widzę, widzę że z pewnością dachowcem nie jesteś - z perfidnym uśmieszkiem położył jej łapę na dłoni którą tak uporczywie gładziła swoje udo, zboczeniec....

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 8:55 pm

bo miała na to taką ochotę. wypięła się, żeby jeszcze bardziej wyeksponować swoje doje.- cieszę się, że się zgadzamy - zamruczała jak prawdziwy kotek. przeniosła wzrok jednak zaraz na jego łapsko, po czym zrzuciła je ze swojego uda. - nie tak prędko - zagroziła mu. nie chciała, żeby się okazało potem, że musi czegoś żałować. w końcu nie znała jego tożsamości.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 9:01 pm

- nie śmiałbym się nie zgodzić - wymruczał jej do uszka trzymając papierosa w ustach, na szczęście nie podpalił jej włosów, uf - bałbym się, że jeśli się nie zgodzę to posmakuję twoich pazurków - zaśmiał się wyrzucając papierosa na ziemię - choć nie wiem czy byłaby to straszliwa kara - zaśmiał się kiedy strąciła jego rękę - spokojnie przecież nic ci nie zrobię - zapewnił miziając ją nieznacznie nosem po ramieniu.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 9:08 pm

- i bardzo dobrze - wykrzywiła swoje ponętne usteczka w uśmiechu. - zależy co kto lubi - zaciągnęła się po raz ostatni, po czym zgasiła peta o murek, na którym siedzieli. - w każdym razie nie zapędzała bym się tak na twoim miejscu, kochaniutki - podrapała go po szyi swoimi długimi, czarnymi pazurami.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 9:26 pm

zamruczał niczym kotek kiedy drapała go pazurkami - mhm - było to dla niego bardzo przyjemne więc rzucał tylko półsłówkami - więc dlaczego to robisz skoro mam się nie zapędzać? - wyszeptał jej do uszka - nakręcasz mnie kocieeeee - szeptał dalej.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 9:36 pm

cały czas się uśmiechała. - ja wolę wyznaczać granice - zamruczała,wachlując rzęsami. - może o to mi jednak chodzi - dalej go drapała. za chwilę jednak przestała, żeby poprawić sobie cycki. lubiła wysyłać sprzeczne sygnały.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 9:43 pm

igrała z nim! najchętniej by ją tutaj rozebrał i dobrał się do niej, ale za mało wypił więc kierował nim jeszcze zdrowy rozsądek - a te granice które wyznaczasz są to przekroczenia? - był zainteresowany, na dodatek nie mógł oderwać wzroku do cycków kiedy je poprawiała.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 9:51 pm

czasami lubiła się pobawić. w końcu była kocicą, a borat robił za małą myszkę, która teraz wpadła jej w łapki. - zależy jak do tego podejdziesz - strzepała sobie niewidzialny pyłek z cycków, po czym wyprostowała się. aż takich wielgachnych cyców nie miała, więc musiała je umieć wyeksponować.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 9:56 pm

i eksponowała je dobrze skoro borat był zainteresowany. w sumie rozmiar cycków był dla niego obojętny, byleby jakiekolwiek były - jestem w stanie podejść do tego tak jak sobie zażyczysz - odgarnął jej włosy by móc podziwiać jej piękną, łabędzią szyję, którą teraz smyrał nosem. bardzo chciał zrobić o wiele więcej, ale musiał być cierpliwy!

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 10:06 pm

umiała się pokazać z dobrej strony, co najwyraźniej bardzo się jej udawało. na szczęście też nie była płaska jak deska, więc tragedii nie było. - masz więc duże szanse przekroczyć te granice - posmyrała go tym razem po jego udzie.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 10:13 pm

- cieszę się że to słyszę - nie odrywał nosa od jej szyi i dalej ją smyrał, w końcu jednak odważył się musnąć ustami jej szyję, a potem powoli sunąć ku górze dłoń ulokowaną na jej udzie, nie śpieszył się, robił to powoli, miał czas - więc te granice są bardzo umowne - mamrotał jej do uszka.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Sob Lis 01, 2014 10:25 pm

uśmiechnęła się, po czym odchyliła głowę, żeby miał większe pole do popisu z całowaniem. - oczywiście - zamruczała do niego. zatrzymała jego dłoń, kiedy zajechał nią pod jej spódniczkę. - chodźmy może w jakieś bardziej ustronne miejsce, hm? - spojrzała na niego pytająco.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by sebastian echer on Sob Lis 01, 2014 10:30 pm

kiedy usłyszał jej pytanie to kompletnie się nie zmartwił że zatrzymała jego dłoń, wiedział że efektywnie brnął do celu - no to chodźmy - chwycił ją za rękę i porwał w ustronne miejsce gdzie zacznę.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by jude on Nie Lis 02, 2014 1:13 am

pozdro, że morgan tu już była, ale nie chce mi się szukać żadnego normalnego miejsca. jude oczywiście też był na balu, ale nie zrobił niczego godnego zapamiętania. no, spadł ze schodów i aggie się z niego śmiała. tak, od razu o tym pomyślałam, kiedy "wednesday adams" obserwowała, jak ktoś spada ze schodów. dobrze zresztą, że nie grałam nim w masce, bo już wczoraj spoilerowałam, że pożycza strój batmana od dylana. teraz stał przy fontannie i próbował się dodzwonić do drugiego brata, jeremy'ego, bo mieli razem wracać, ale ten zaginął gdzieś w akcji.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Nie Lis 02, 2014 1:19 am

jeremy się teraz zajmował rzygającą sereną, więc nie miał czasu odbierać telefonu. za to morgan musiała się iść przewietrzyć, bo wypiła tyle, że i jej zrobiło się niedobrze. wzięła głęboki oddech i przymknęła oczy, żeby się skupić i nie zwymiotować. po chwili jednak zauważyła juda i aż jej serce zabiło trochę szybciej. wyciągnęła z torebki jakiś ładny perfum i się nim popsikała. nie chciała walić przy nim samą wódą. - czeeeeść - zawołała, podbiegając do niego. prawie się nie wywróciła, ale na szczęście nie była aż taką ofermą jak jude. przytuliła go na przywitanie.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by jude on Nie Lis 02, 2014 1:30 am

jude wypił mało, bo miał słabą głowę. jedno piwko, pewnie w dodatku smakowe! i tak mu szumiało w głowie. o! wypił dwa piwka smakowe i się upił <3 to idealne warunki do spotkania morgan, prawda? smutek, że morgan spała z kimś innym chwilę wcześniej...
jak go przytuliła, to zaczął chichotać jak mała dziewczynka! zaskoczyła go.
- cześć morgan, jesteś taka piękna dzisiaj! - zawołał. - to znaczy zawsze jesteś! zawsze! - szybko się poprawił, żeby się nie obraziła. nigdy nie wiadomo jak to z tymi kobietami.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Nie Lis 02, 2014 1:36 am

ona sama teraz trochę żałowała, że jednak nie spotkała prędzej juda i to nie z nim się przespała. albo że to nie on był przeprany za tego ohydnego borata. no ale mówi się trudno. przynajmniej miała dobry seks i nie będzie musiała teraz gwałcić juda. haha <3 - dziękuję - roześmiała się. - jesteś kochany - pocałowała go w kącik ust. chociaż tyle mogła zrobić. bała się, że jej ucieknie, więc chwyciła go pod ramię i się w niego wtuliła.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by jude on Nie Lis 02, 2014 1:39 am

cudowne korzyści, chociaż na chwilę została zaspokojona! dżud miał seksowniejsze przebranie, więc nie wiem, czemu poleciała na borata! pewnie dlatego, że batmanów było na balu z piętnastu co najmniej.
- naprawdę tak uważasz? - oczy mu rozbłysły! powiedziała, że był KOCHAny! to prawie tak, jakby powiedziała, że go KOCHA!

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by morgan on Nie Lis 02, 2014 1:43 am

gdyby tylko wiedział, że od ich ostatniego spotkania przespała się aż z dwoma kolesiami... ale nie byli razem, więc nie musiała być mu wierna. a potrzeby swoje też miała. - taaaak - powiedziała przeciągle. ahahha, prawie robi jednak różnice. na razie go nie kochała niestety. zauroczyła się tylko troszeczkę. - i jak ci się podobała impreza? - napiła się drinka, bo oczywiście musiała go ze sobą zabrać.

Powrót do góry Go down

Re: fontanna

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach