wejście

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

wejście

Pisanie by Admin on Wto Paź 28, 2014 8:48 pm

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 6:45 pm

Babcia stała przy wejściu i lustrowała wzrokiem każdego, kto tędy przechodził. Uwielbiała mieć na wszystkich oko i kontrolować sytuację. Zresztą nic jej już w życiu nie zostało, tylko bycie żywym monitoringiem. Tym lepiej dla wszystkich, bo nie pobierała za to opłat.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 6:57 pm

babcie muszą trzymać się razem! nawet jeśli ta nie wyglądała tak milutko jak ta druga. wchodząc na bal, od razu jednak swoja poznała swego i podeszła.
- to już nie na nasze lata, kochaniutka. - odezwała się wyjątkowo niskim włosem.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 7:00 pm

Spojrzała na tą dzikuskę bez klasy, która do niej podeszła i odchrząknęła.
- Może nie twoje - zmierzyła ją i zaczęła grzebać w swojej torebeczce. Wyjęła z niej zaraz czerwoną szminkę i upaćkała nią pół twarzy.
- Przyszłaś wyrwać tu jakiegoś miłego kawalera? - zapytała żądna plotek i pikantnych szczegółów z życia nieznajomej.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 7:03 pm

zmrużyła oczy, przyglądając się tej staruszce, która nie miała u kawalerów szans.
- ja sobie mogę kawalerów pięciu wyczarować, nie muszę za nimi biegać ze szminką na twarzy. - oznajmiła. jej twarzy to nawet już szminka by nie pomogła... ale wiedźma wiedziała wszystko i już zdążyła się zorientować, że babcia jest żywym monitoringiem, o tak! nie zamierzała jej sprzedawać żadnych ploteczek.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 7:08 pm

Oczywiście, że miała szanse! Nawet u tych młodych smarkaczy, którzy dalej mieli mleko pod nosem i niczym nie zmęczone fujarki. O.. Jakże by jej było miło, któremuś jakąś polizać! Chociaż zaraz, zaraz. Chyba patrząc na wiedźmę odkryła u siebie pociąg go kobiet. Wiedźma w końcu była niczego sobie. Zwłaszcza, że nie miała co drugiego zęba. Chyba babcię to kręciło.
- Jak cię zwą, wiedźmo? - Zapytała poprawiając swój biustonosz, który delikatnie się obsunął.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 7:14 pm

wiedźma swoje lata przeżyła i akcje dziewczyna z dziewczyną też już miała za sobą za czasów studenckich. ach, kiedy to było! zdawało się, jakby w innym życiu. teraz jej wzrok powędrował nieświadomie na wielkie, obwisłe cycki, poprawiane przez rozmówczynię.
- wiedźma. - odpowiedziała tajemniczo, wzruszając ramionami. najwyraźniej wiedźma miała problemy z nawiązywaniem kontaktów. - a ciebie, babo? - spytała przyjemnie.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 7:21 pm

A to wiedźma! Babcia chciała kiedyś mieć epizod z kobietą, ale jej ówczesny małżonek się na to nie zgadzał. Ostatecznie uciekł z własnym szefem zostawiając ją samą z szóstką dzieciaków, które już wyfrunęły z gniazda i mogła się wreszcie zająć sobą. Babcia zmarszczyła czoło, gdy wiedźma się nie wymyśliła by znaleźć dla siebie jakieś lepsze imię. Mniej pospolite.
- Esmeralda - odpowiedziała z uśmiechem odrzucając na plecy swoje długie warkocze jak u Julii Tymoszenko.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by harry on Sob Lis 01, 2014 7:23 pm

uwadze elżbiety nie umknęły panie stojące przy wejściu. i ona była w podeszłym wieku, więc podeszła do nich, żeby się spróbować zaprzyjaźnić i wpasować. -dobry wieczór, miłe panie - uśmiechnęła się, wtrącając się babkom w rozmowę.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 7:27 pm

co to za spend staruszek! zaraz skończy się na trójkącie. albo na herbatce...
wiedźma na szczęście nigdy nie była uwiązana małżeńskimi więzami i mogła robić co chciała. wiodła wspaniałe życie, nie narzekała.
- co słychać u quasimodo? zestarzałaś się. - zauważyła. do ich grona za chwilę dołączyła elżbieta, więc wiedźma, która miała szacunek do władzy, od razu się pokłoniła. - wasza wysokość. - powiedziała oficjalnie.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 7:31 pm


Babcia już nie zwracała uwagi na głupią wiedźmę, która gówno wiedziała o życiu i pięknych mężczyznach, a za to zauważyła Elżbietę, od której bił blask na sto tysięcy mil.
- O! Królowo ma! - i upadła do jej stóp, które zaczęła lizać.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by harry on Sob Lis 01, 2014 7:42 pm

królowa elźbieta, jak to prawdziwa obywatelka wielkiej brytanii i patriotka, uwielbiała gorące herbatki. piła je mniej więcej 12 razy dziennie. - witajcie, witacie - powiedziała dumnie, poprawiając dłonią swoje bielutkie jak śnieg loczki. uśmiechnęła się pod nosem. dobrze, że ubrała dzisiaj te piękne sandałki, odsłaniające jej niezadbane paluszki u stóp.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 7:47 pm

wiedźma zamiast herbatek piła mnóstwo naparów, które gotowala w swoim wielkim garze. napar na wieczną młodość, napar na wieczne piękno... oczywiście wszystkie bardzo dobrze skutkowały! może skutkowałyby lepiej, gdyby dorzuciła tam włos królowej angielskiej? musiała się teraz z nią zaprzyjaźnić, by się do niej zbliżyć!
- co cię do nas sprowadza, mości królowo? - zagadała.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 7:50 pm

A, że Babcia uwielbiała posmak grzybiczych stópek to lizała ile wlazło aż uznała, że Królowa Wielka Elżbieta dostała to, na co zasługiwała i porwała się na równe nogi.
- Królowo! Ależ ty piękna! - zaczęła skakać wokół niej i wąchać, bo pachniała iście królewsko.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by harry on Sob Lis 01, 2014 7:57 pm

elżbieta była wrażliwa jeśli chodziło o jej włosy, czy ogólnie wygląd. na pewno nie pozwoli wiedźmie zrujnować swojej cudownej fryzury. każdy jeden włosek był wart wiele. cała była ubezpieczona na miliony funtów. - mam misję do spełnienia - zaczęła. - chcę zobaczyć jak bawią się moi kochani podwładni - spojrzała w kierunku wielkich drzwi.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 8:06 pm

elżbietka nie dowie się o tym, że wiedźma ukradnie jej włosa, o nie! już miała swoje sposoby. w końcu robiła to nie raz. pewnie włosa babci już miała w kieszeni, chociaż nie wiedziała jeszcze co z nim zrobi. może zrobi przy jego pomocy napar na większe cycki.
- baw się z nami, królowo! my najlepiej wiemy, co to znaczy dobra zabawa! - zapewniła ją z szerokim uśmiechem, pokazującym brak uzębienia wiedźmy.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 8:13 pm

Babcia mogłaby jej oddać za darmo, gdyby poprosiła! Ale skoro sama wzięła to też dobrze. Zwłaszcza, ze ta nic nie czuła i dalej myślała, ze ma tyle samo włosów! Liczyła co wieczór, bo bała się, że wyłysieje tak samo jak jej drugi mąż nieboszczyk. Niech żyje w pokoju, o tak.
- Baw się z nami! - zawtórowała tej wiedżmie, chociaż wolałaby ukraść Elżbietę i być z nią sam na sam. Ale już główkowała jak pozbyć się wiedźmy. Planowała zamknąć ją w jakichś lochach!

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by harry on Sob Lis 01, 2014 8:22 pm

pokiwała głową, biorąc pod uwagę prośby obydwóch babuniek. musiała to dobrze przemyśleć. w końcu nie tylko wiedźma i babcia chciały potowarzyszyć królowej eli, to była do podjęcia bardzo ciężka decyzja. - w takim razie dziś będziemy się bawić razem - oznajmiła uroczyście. najwyżej potem je zgubi, aby obczaić inne straszydła.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 8:26 pm

smutne, że babcia chciała wyeliminować wiedźmę i mieć elżbietę całą dla siebie! szczególnie, że wiedźma potrafiła przecież zrobić swoje czary-mary i abrakadabra i taka babcia wcale nie miała z nią szans.
- to od czego zaczynamy, królowo? jest tyyyle do roboty! - aż zaklaskała w podekscytowaniu i ząb jej wypadł, więc schowała go do kieszeni.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 8:36 pm

Babcia nie wierzyła w jakieś zabobony. Ileż to razy już na jej drodze znalazł się czarny kot. I co z tym fantem zrobiła? Każdego jednego trafiła ze swojej wiatrówki po świętej pamięci dziadziusiu. Codziennie pielęgnowała tą broń, bo chciała ją przekazać swojemu wnuczkowi. No ale teraz nie o jej rodzinnych historyjkach tylko trzeba się królową zająć!
- Poderwijmy jakichś kawalerów! - zaproponowała, ale chyba tylko jej chciało się podrywać kogokolwiek. Tak naprawdę chciała w ten sposób pozbyć się wiedźmy i iść w ustronne miejsce z królową. Może rzuci jej talara?

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by harry on Sob Lis 01, 2014 8:51 pm

elżbieta cieszyła się, że ją tak ciepło zaakceptowały. czyli tak jak się tego spodziewała i jak powinny. gdyby były dla niej niemiłe, to niestety musiałaby się tym zająć. i obie by mogły nagle, w niewyjaśnionych okolicznościach zaginąć. taki klops. na szczęście nie musiała się fatygować, tylko się po prostu dobrze bawić. - zdaję się na was moje kochane, pokażcie mi jak się bawi tutejsza ludność - rozkazała im, po czym zachichotała na słowa babci. - ja swojego kawalera mam w domu - powiedziała z dumą.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 8:55 pm

przed chwilą jeszcze babcia chciała z wiedźmą romansować, a teraz chciała podrywać kawalerów u boku królowej elżbiety! to się nie godzi. zaraz to babcia zaginie w niewyjaśnionych okolicznościach i to nie za sprawą królewskiej gwardii, a czarnej magii. wiedźma była jednak pokojowo nastawiona i chciała dzisiaj się wyszaleć, więc nie zamierzała żadnych hokus-pokus odprawiać.
- go tu nie ma, możesz zaszaleć! - machnęła ręką. - i to właśnie dlatego ja żadnego nie mam! same z nimi problemy. - dodała jeszcze. każdego jednego wrzucała zawsze do magicznego gara, tylko do tego się nadawali.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by paul on Sob Lis 01, 2014 8:58 pm

Gdyby wiedźma była taka dobra w swoich czarach to by zrobiła jednak to hokus pokus i dowiedziała się, o czym myślą obie kobiety. Bo taka Babcia na przykład zaczynała coraz intensywniej myśleć o pochwie królowej, która może pachnieć tylko lawendą i świeżym śledzikiem. Czyli idealne połączenie!
- Chodźmy zatańczyć! Nie będziemy cały wieczór stały przy wejściu, przecież - Bo wyglądały jak desperatki albo odźwierne, a to przecież tym bardziej nie pasowało do Królowej!

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by harry on Sob Lis 01, 2014 9:18 pm

i może gdyby rzeczywiście była taką świetną czarodziejką, to z łatwością odgadłaby kim są obydwie staruszki. mogło by być ciekawie, ale w sumie po co sobie psuć zabawę. - oj, królowej tak nie wypada - przyłożyła dłoń w rękawiczce do ust. nie dotknęła ich jednak. nie chciała, żeby na tak drogim materiale został ślad po jej szmince! - chodźmy więc dziewczęta, czas zacząć zabawę - zaczęła powoli wchodzić po schodach. starość nie radość.

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by finn on Sob Lis 01, 2014 9:30 pm

wiedźma miała swoje własne tajemnice, w końcu nie zawsze była odrażającą staruszką bez zębów, sama też była niegdyś piękna i młoda, ale o tym wszystkim dowiemy się później. poza tym kto powiedział, że sama wiedźma też nie miała ochoty na zasmakowanie królowej? przecież tak zachęcała ją do zapomnienia o swoim kawalerze w domu. jeszcze chwila, a będą się z babcią biły o elżbietkę.
- wasza wysokość pozwoli, że pomogę - wzięła królową pod rękę. babcia może zaczynać gdzieś indziej!

Powrót do góry Go down

Re: wejście

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach